sobota, 3 sierpnia 2013

Kilka lat temu spotkałam się z tezą mówiącą o poligamicznej naturze człowieka. Jak się okazuje to nie natura, lecz religia i kultura zakuły nas w ryzy monogamii, wymagając od nas zadeklarowania swojego uczucia na całe życie i trzymanie się tego wyboru do śmierci. Niektórym rzeczywiście się to udaje, ale jak można wywnioskować choćby z doniesień brukowców, zjawisko zdrady wcale nie jest zjawiskiem marginalnym. To właśnie jeden z takich głośnych romansów przyczynił się do powstania książki Dlaczego zdradzamy? Pamela Druckerman zainteresowała się tematem niewierności po tym jak świat obiegła informacja o skandalu w Białym Domu. 

Romans prezydenta Stanów Zjednoczonych Billa Clintona ze stażystką Monicą Lewinsky zainspirował amerykańską dziennikarkę do poszukania odpowiedzi na pytanie o przyczyny niewierności w związkach. Odpowiedzi szukała w dziesięciu krajach - analizowała dane statystyczne oraz ogłoszenia towarzyskie, spotykała się z psychologami i seksuologami, a także z samymi zdradzającymi oraz zdradzanymi. W wyniku tych poszukiwań powstała kulturowa mapa niewierności, okazuje się bowiem iż to, gdzie mieszkamy ma ogromny wpływ na to, jak postrzegamy niewierność. Amerykanie, którzy czuli solidarność ze zdradzoną Hillary Clinton, sami chętnie zdradzają, gdy nadarza się ku temu okazja. Ale biada gdy prawowity partner dowie się o kłamstwach i romansie! Zdrada staje się tematem roztrząsanym ze szczegółami przez kilka lat, a czasem nawet całe życie. Zgoła inne podejście mają mieszkańcy RPA, przodujący w niewierności. Zdrada jest dla nich czymś naturalnym i nie potrafią sobie odmówić seksu poza związkiem mimo iż często przypłacają to życiem swoim oraz swojej rodziny - AIDS zbiera tutaj spore żniwo... Co ciekawe, zarażone małżonki często rozgrzeszają "biegaczy", jak w Afryce Południowej nazywani są zdradzający panowie. W innych kulturach kobiety, których mężowie szukają kontaktów z innymi kobietami, nie czują dyskomfortu lecz... ulgę, że nie muszą spełniać małżeńskiego obowiązku! 

Ponieważ język w znacznym stopniu odzwierciedla nasze postrzeganie świata, Pamela Druckerman zbadała również sposoby nazywania zdrady wśród różnych narodów. Podczas gdy Polacy "skaczą w bok", inne narody "jadają na boku" , "zbaczają z drogi", "grają na spalonym" lub "szczypią kota w ciemnościach". 

Dlaczego zdradzamy? to książka napisana przystępnie i zrozumiale dla przeciętnego czytelnika. Choć interesująca, nie mogłam jednak oprzeć się wrażeniu, że autorka najbardziej skupiła się na tym jak zdradzamy, a po temacie przyczyn niewierności tylko się prześlizgnęła, choć polski tytuł sugerował nadrzędność zagadnienia. Co ciekawe, tytuł oryginału (Lust in Translation) wydaje się nawiązywać do filmu Sofii Coppoli, polskiemu widzowi znanego jako Między słowami (Lost in Translation). Zbieżność nie wydaje się przypadkowa - historia taka jak Charlotte i Boba również mogłaby się znaleźć w książce Pameli Druckerman.

Wydawnictwo Literackie 2013
Tytuł oryginału: Lust in Translation
Przekład: Agnieszka Sobolewska

1 komentarz:

  1. Dlaczego zdradzamy - to pytanie ma tyle odpowiedzi, ile jest osób, które zdradzają. Oczywiście można powiedzieć o pewnego rodzaju tendencjach, ale warto pamiętać, że każda zdrada następuje z innego powodu, gdyż dotyczy ona osoby zdradzającej, zdradzanej i tej, która jest wprowadzana w relacyjny trójkąt.

    Polecam do poczytania http://www.psychologiczny.com.pl/dlaczego-zdradzamy-rodzaje-objawy-zdrady

    Gabinet Psychologiczny Drugi Brzeg

    OdpowiedzUsuń