Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sadat Mandana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sadat Mandana. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 23 kwietnia 2012

Choć za oknem wiosna, sięgnęłam po Zimowe popołudnie. Zamiast chłodu poczułam jednak przyjemne ciepło, i to nie tylko za sprawą słońca świecącego za moim oknem.

W spowitym ciemnością mieście, wśród wielu podobnych do siebie domów jeden jest inny. Ma okno, w którym widzimy fragment dziecięcej twarzy oraz malutkie dłonie. Dziecko czeka. Przez malutki księżyc wymazany na - z jednej strony zamarzniętej, z drugiej zaparowanej - szybie wypatruje mamy. Jest szczęśliwe, gdy na końcu ulicy widzi ukochaną osobę, która - w miarę przybliżania się kobiety do domu - staje się coraz większa. Najważniejsze ma jednak miejsce dopiero wtedy, gdy mama nie mieści się już w rysunku na szybie - jest już obok i mocno przytula swoje stęsknione dziecko.

Zimowe popołudnie to ciepła opowieść o tęsknocie oraz radości, jaką niesie obecność najbliższej osoby.

Czerwony Konik 2008
Tytuł oryginału: Tarde de invierno
Przekład: Maria Filipowicz-Rudek, Elisa Amado