poniedziałek, 23 czerwca 2014
Jacek Hugo-Bader "Długi film o miłości. Powrót na Broad Peak"
środa, 31 lipca 2013
Joanna Sałyga "Chustka"
sobota, 13 lipca 2013
Przemysław Semczuk "Czarna wołga. Kryminalna historia PRL"
Po latach Przemysław Semczuk wraca do tych spraw i wyjaśnia tajemnice takich zbrodni jak porwania dzieci związane z legendą o czarnej wołdze, gwałty i zabójstwa kobiet w Zagłębiu, skoki na banki, muzea czy... posterunki milicji. Ale ze wszystkich opisanych w książce afer najbardziej interesujące były dla mnie historie brata Zofii Nasierowskiej Jerzego, aktora zamieszanego w zabójstwo i kradzieże, Paramonowa, o którym śpiewa zespół Vavamuffin, oraz zaginięcia i zagadkowe zgony członków załogi statków. Nie mniej ciekawa jest sprawa poszukiwań "psychopaty ciemności", który deklarował zatrucie wodociągów miejskich, stawiając wszystkie służby bezpieczeństwa w stan gotowości, jak się później okazało - niepotrzebnie, gdyż list był wynikiem głupiego pomysłu, a nie chęci zaszkodzenia komukolwiek.
wtorek, 20 lipca 2010
Eduardo Mendoza "Przygoda fryzjera damskiego"
Tytułowy fryzjer jest byłym pensjonariuszem domu wariatów. Ponieważ zerwał z przestępczą przeszłością, postanawia żyć przykładnie, w czym ma dopomóc posada fryzjera w salonie szwagra. Spokój bohatera mąci wkroczenie na scenę pięknej Ivet, która prosi bohatera o przysługę, nie całkiem zgodną z prawem... Tak zaczyna się przezabawna i pełna absurdów przygoda fryzjera, który w momencie, gdy zabito Manuela Pardalota, przedzierzgnął się w detektywa i prowadzi śledztwo na własną rękę. Podejrzanych jest wielu, w tym on sam...
Książka dosłownie skrzy się humorem, co jest niewątpliwą zasługą tłumaczki, Marzeny Chrobak (wszak zły przekład zabije najlepszą książkę). Moim ulubionym fragmentem jest opis siostry bohatera:
Przypominając sobie telewizyjne filmy i reportaże na ten temat, pomyślałem przez moment, że biedna Candida stała się ofiarą abdukcji ze strony jakiegoś Obcego i jej ziemska powłoka została zastąpiona kosmiczną. Szybko jednak powiedziałem sobie, że żaden Obcy przy zdrowych zmysłach nie sięgnąłby po takiego rupiecia, nawet w ramach przygotowań do podboju lub zniszczenia naszej planety, a jeśli nawet jakaś przedziwna istota z innej galaktyki miała taki kaprys, mnie wyszedłby on tylko na dobre oraz scena, w której do głównego bohatera przychodzą: policja, sąsiadka-prostytutka Purines wraz z jej klientem, prezydent, Reinona, jej mąż Arderiu, Magnolio, Santi i obydwie Ivet. Pukanie rozlega się zawsze w momencie, gdy mają paść ważne słowa. By zapewnić rozmówcom dyskrecję, fryzjer poprzednich gości ukrywa w całym mieszkaniu: za zasłonami, pod łóżkiem, w szafie, w toalecie - często dwójkami.
Śledztwo prowadzące nas w krąg ludzi znanych i wpływowych, jest pretekstem do ukazania zepsutego świata polityki oraz mafijnych układów. Najbardziej przerysowaną postacią wydaje się być prezydent Barcelony, który jest szczery do bólu, nie grzesząc przy tym inteligencją: Jestem kandydatem na tego, kim jestem, czyli na prezydenta. Po czterech latach zamierzam szczęśliwe doprowadzić do końca mój program, który polega na pozostaniu prezydentem przez kolejne cztery lata.(...) jeśli uda mi się nieco zwiększyć absencję, zostanę wybrany głosem własnym i mojej żony. Policja po konfiskacie filmów pornograficznych idzie sprzedać je na bazarze, na przyjęciach załatwia się szemrane interesy, a nazwa firmy Hiszpański Szachraj mówi sama za siebie.
Zdecydowanie polecam!
Znak, 2009
Tytuł oryginału: La aventura del tocador de senoras
Tłumaczenie: Marzena Chrobak
sobota, 10 lipca 2010
Michael Ende "Nie kończąca się historia"
Nie kończąca się opowieść to film mojego dzieciństwa - pierwszy, jaki świadomie obejrzałam w kinie, dlatego też do opowiedzianej w nim historii pozostał mi sentyment. Ponieważ niedawno ukazało się wznowienie powieści Michaela Ende, a moje wspomnienia miały mocno fragmentaryczny charakter (istnienie Bastiana, wchłonięcie konia Atreju, Artaksa, przez Bagna Smutku oraz lot Bastiana, a w rzeczywistości Atreju, na białym psie - to już nie moja wina, że smok "otrzymał" od twórców filmu psi pysk), sięgnęłam po pierwowzór. Książka okazała się bardzo wciągająca; do tego stopnia, że nie chciałam się z nią rozstawać ani na chwilę. Mimo, iż powieść jest dość obszerna (ok. 44o stron), dosłownie pochłania się ją, dlatego też nie polecam czytania jej na raty po kilka czy kilkanaście stron. Historia wciąga jak Bagna Smutku - z tą różnicą, że nie przynosi tym zguby temu, kto najdzie się w jej zasięgu.Nie kończącą się historię cechuje dwoistość (dwa równoległe światy), co odzwierciedlone zostało nie tylko w fabule, ale i w formie, gdyż powieść pisana jest dwukolorową czcionką - świat rzeczywisty, ludzki, opisywany jest czcionką pomarańczowo-brązową, historia Fantazjany - niebieską. Ciekawa konstrukcyjnie jest też koncepcja zawarcia książki w książce, co podkreśla nieskończoność i kołowość opisywanej historii.
Główny bohater, Bastian, jest chłopcem grubym, bladym i niezdarnym, przez co jest wyśmiewany przez kolegów ze szkoły. Matka chłopca umarła, a ojciec, nadal pogrążony w smutku, żyje w swoim świecie. Zapomnieć o przykrej rzeczywistości pomagają Bastianowi książki oraz wymyślane przez niego historie. Pewnego razu bohater uciekł przed prześladowcami do antykwariatu pana Koreandera i ukradł książkę, któta w magiczny sposób przyciągała go. Była to Nie Kończąca Się Historia. Chłopak w ukryciu i z wypiekami na twarzy czytał opowieść o Fantazjanie, która znalazła się w niebezpieczeństwie. Gdy Atreju dowiedział się, że w walce z Nicością pomóc może tylko człowiek, Bastian ruszył na pomoc. Nadając nowe imię Dziecięcej Cesarzowej ocalił Fantazjanę, za co otrzymał Auryn, tajemniczy klejnot, który dotychczas prowadził Atreju w jego poszukiwaniach, a teraz miał wyprowadzić Bastiana z powrotem do jego własnego świata. Tajemniczy napis na odwrocie Aurynu głosił: Czyń to, czego pragniesz. Pragnienia miały sprawczą moc, niestety, każde pociągało za sobą utratę kolejnych wspomnień. Bohater, który teraz był pięknym, silnym i podziwianym mężczyzną, wpadł w pułapkę władzy i zagubił się... Czy Bastianowi udało się wrócić do świata ludzi i czego tak naprawdę pragnął?
Książka poza wspomnianymi we wstępie walorami, posiada jeszcze jedna zaletę - przesłanie. Ende, pozwalając nam przeżyć z Bastianem jego przygodę, pokazuje nam jak ważne są marzenia oraz dążenie do celu, jednak uświadamia nam, że często najtrudniejsza nie jest droga do celu, tylko jego obranie. Podkreślona została także rola przeszłości - wspomnienia i doświadczenia, bez których nie można spełnić Prawdziwej Woli - oraz przyjaźni, która w tym przypadku została wystawiona na ciężką próbę. Warto dodać, że fabuła jest bardzo ciekawie zbudowana. Autor popisał się nie lada wyobraźnią, mistrzowsko opisując rozmaite stworzenia oraz różnorakie budowle, np. Widzącą Dłoń. Bohaterowie są wielowymiarowi, a nie papierowi, jednoznaczni. Podsumowując: mimo, iż nie przepadam za fantastyką, książka mnie zachwyciła. Gorąco ją polecam!
Znak, 2010
Tytuł oryginału: Die unendliche Geschichte
Tłumaczenie: Sławomir Błaut







