Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Poradnia K. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Poradnia K. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 25 września 2012

Agnieszka Podolecka urodziła się na Sri Lance, w Pakistanie chodziła do przedszkola, w Polsce studiowała orientalistykę, a w RPA spędziła kilka lat. Z jej fascynacji egzotyką i magią powstały dwie książki - Za głosem sangomy oraz przeczytany przeze mnie Żar Sahelu. 

Anna jest żoną polskiego dyplomaty, Marka, i matką nastoletniej Belli. Los rzucił jej rodzinę do Mali, o którym ostatnio dużo się słyszy... Kraj opanowała susza, a do jego mieszkańców docierają pogłoski o serii rytualnych morderstw. Rodzina dyplomaty nie ma jednak wyboru i musi opuścić bezpieczny Senegal. Początkowo ich życie toczy się normalnym rytmem - Marek oddaje się pracy i romansowi, Bella idzie do szkoły, a w życiu Anny pojawia się przystojny David. Normalność burzy jednak zdarzenie na wycieczce szkolnej - Bella zostaje porwana przez Dogonów. Dziewczyna była bowiem naznaczona charakterystycznym znamieniem na ramieniu, który był dla tego plemienia ważnym znakiem. W ten sposób historia Belli splotła się z losem Elizabeth, której pamiętnik nastolatka znalazła wcześniej w swoim domu, a która - jak wynikało z kart dziennika - również została porwana przez Dogonów. Kobieta zdołała jednak uciec, choć niedługo dane jej było zaznać wolności - Elizabeth została ukąszona przez skorpiona i zmarła. Czy w tym aspekcie losy Belli i Elizabeth także się zapętlą? 

Żar Sahelu to książka, która długo czekała na swoją kolej. Rzadko sięgam po literaturę polską, a opis zamieszczony na skrzydełku książki nie potrafił mnie zachęcić do wcześniejszej lektury (skutecznym odstraszaczem było zawarte w nim pojęcie "New Age"). Powieść była tymczasem miłym zaskoczeniem - czytałam ją z zainteresowaniem. Wprawdzie fragmenty o medytacjach i rozmowach ze światłem były według mnie zbędne, a warsztat pisarski czy redaktorski pozostawiał wiele do życzenia, spotkanie z Żarem Sahelu uznaję jednak za udane.

Poradnia K 2010

wtorek, 10 kwietnia 2012

Dzisiejsze czasy nie sprzyjają refleksji na temat tego, co i jak jemy. Wielu ludzi sięga nie po to, co zdrowe, lecz po to, co wygodne i szybkie w przyrządzeniu lub wręcz po gotową żywność typu fast food. Nic więc dziwnego, że wartość akcji firmy McDonalds stale rośnie, ba! kryzys ominął tę firmę szerokim łukiem. Z drugiej strony mam jednak wrażenie, że w części społeczeństwa rodzi się świadomość, która nie opiera się tylko na liczeniu kalorii i stosowaniu modnych diet, lecz także na zwróceniu uwagi na jakość naszego pożywienia.

Michael Pollan w swoim przewodniku zebrał 64 zasady żywieniowe, które odpowiadają na pytania co i jak powinniśmy jeść. Zwraca uwagę na pułapki czyhające na konsumenta, np. na produkty light, które zdrowsze są tylko w teorii, okazuje się bowiem, że tłuszcz, który ograniczono, zastąpiony został większą ilością cukru... Pollan niejednokrotnie zwraca uwagę na znikomą wartość produktów wysokoprzetworzonych oraz podwyższoną zawartość cukru i soli w żywności. Idealnym rozwiązaniem byłoby więc samodzielne wytwarzanie żywności lub choćby jej przyrządzanie. Pollan wiele miejsca poświęca także jedzeniu jako czynności. Zwraca uwagę m.in. na to, że jemy za dużo i za szybko, jednocześnie radząc konsumpcję posiłków w towarzystwie. Dlaczego? Odsyłam do lektury.

Jak jeść. Przewodnik konsumenta to porady dość oczywiste, jednak dotykające kwestii, nad którymi zwykle się nie zastanawiamy. Książka skłania do refleksji i zmian - na lepsze!

Poradnia K 2010
Tytuł oryginału: Food Rules. An Eater's Manual
Tłumaczenie: Kamilla Sławińska

środa, 20 października 2010

Agata i Andrzej bardzo się kochają. Planują wspólną przyszłość, cały świat wydaje się sprzyjać temu uczuciu, nawet babcia, chcąc pomóc młodym, proponuje im odstąpienie własnego mieszkania. Czy coś mogłoby zagrozić wielkiemu uczuciu dwojga nie widzących świata poza sobą ludzi? Okazuje się, że tak. Historia...

Akcja Gorzkiej miłości rozgrywa się w latach osiemdziesiątych ubiegłego stulecia. Atmosfera z dnia na dzień coraz bardziej zagęszcza się, jakby w oczekiwaniu na tragiczne wydarzenia; w końcu ogłoszony zostaje stan wojenny. Dzięki retrospekcjom sięgamy w przeszłość aż do czasów drugiej wojny światowej. Wspomniana już babcia Zuzanna stale myśli o swoim nieżyjącym mężu. Kamil Kotwicz, bo o nim mowa, podczas wojny walczył z Niemcami. Przeżył. Kilka lat później mężczyzna został oskarżony o zdradę ojczyzny i współpracę z Niemcami. Był to niedorzeczny zarzut, jednak mimo usilnych starań Zuzanny, Kamila skazano na śmierć. Na tym koszmar żony pułkownika nie skończył się. Ona i jej córki były szykanowane przez społeczeństwo jako rodzina zdrajcy. Problemy pojawiały się w szkole, w pracy, nie mówiąc już o wysiedleniu Zuzanny z warszawskiego mieszkania do baraków położonych na obrzeżach miasta. Kobieta dzielnie znosiła swój ciężki los, jednak cały czas pamiętała o krzywdzie, jakiej doznał jej mąż, którego pozbawiono nawet grobu, przy którym mogliby się modlić jego najbliżsi.

Los po latach skonfrontował żonę niewinnie skazanego człowieka z prokuratorem, który żądał dla Kamila kary śmierci, a który okazał się być ojcem Agaty... Mimo, iż dziewczyna nie wiedziała o "krwawej" przeszłości swojego ojca, jej związek z Andrzejem stanął pod znakiem zapytania... Czy Agata powinna ponieść konsekwencje za to, że jest córką zbrodniarza? Czy związek młodych przetrwa tę próbę?

Gorzka miłość to powieść ciekawa i wciągająca. Przybliża historię Polski od czasów drugiej wojny światowej aż po wybuch stanu wojennego i oddaje nastroje panujące tuż przed jego ogłoszeniem. Monika Warneńska uświadamia, jak historia może splątać ludzkie losy i skłania do refleksji nad tym, czy można odpowiadać za czyjeś postępowanie. Szkoda tylko, że korektor nie spełnił swojego zadania jak należy - w książce roi się od rozmaitego typu błędów, co niestety w dzisiejszych publikacjach jest nader częste.

Poradnia K, 2010